Czy to jest strona dla Ciebie
- Byłaś grzeczna, ogarnięta i zmęczona, ale nikt nie widział tego trzeciego.
- Albo odwrotnie: słyszałaś, że jesteś za głośna, męcząca i krnąbrna, i że dziewczynki tak się nie zachowują.
- Mówiłaś szybciej, niż ludzie nadążali, wchodziłaś w zdanie i potem długo się tym gryzłaś.
- Twoja skuteczność stoi na kontroli. Kiedy kontrola pęka, pęka wszystko naraz.
- Wracasz o dwudziestej trzeciej i zaczynasz sprzątać, bo nie zaśniesz, dopóki nie będzie posprzątane. Albo nie sprzątasz wcale i wstydzisz się tego od lat.
- Zmieniałaś pracę, kierunek studiów albo miasto częściej niż wszyscy wokół. Albo skończyłaś trzy kierunki i nadal nie wiesz, czym chcesz się zajmować.
- Masz diagnozę lęku albo depresji. Leczenie coś dało, ale nie tyle, ile miało.
- Wszystko było do opanowania, dopóki nie pojawiły się studia, praca, związek albo dziecko. Albo nie zdecydowałaś się na żadną z tych rzeczy, bo nie wyobrażałaś sobie, że dałabyś radę.
- Przez tydzień w miesiącu jesteś kimś innym i nikt nie umie tego wyjaśnić.
- Twoje dziecko dostało diagnozę i przy okazji rozpoznałaś w opisie siebie.
- Czytasz o ADHD od miesięcy i za każdym razem myślisz: to na pewno nie ja, przecież sobie radzę.
Nikt nie ma kompletu. Wystarczy, że któreś zdanie brzmi jak opis Twojego tygodnia. Nie musisz mieć pewności, żeby się zgłosić. Od tego jest diagnoza.
Liczby, które wyjaśniają, dlaczego nikt nie zauważył
Europejski konsensus podaje trzy proporcje.
W gabinetach dzieci z ADHD stosunek dziewczynek do chłopców wynosi od jednej do pięciu aż do jednej do dziewięciu. W badaniach populacyjnych, czyli tam, gdzie sprawdza się wszystkich, a nie tylko zgłoszonych, ten stosunek wynosi jeden do trzech. U osób dorosłych zbliża się do jednego do jednego.
Autorzy europejskiego konsensusu wyciągają z tego wniosek wprost: dziewczynki z ADHD są w gabinetach niedostrzegane.
Dlaczego dziewczynki nie trafiają do gabinetu
Bo część z nich nie przeszkadza. Chłopcy częściej mają wyraźniejsze trudności z nadruchliwością i impulsywnością, a te są uciążliwe dla otoczenia. To otoczenie kieruje dziecko na diagnozę. Dziewczynka, u której trudności dotyczą uwagi, marzycielstwa i organizacji, nie zakłóca lekcji. Przeszkadza wyłącznie sobie.
Bo trudności bywają przypisywane czemu innemu. Europejski konsensus wskazuje wprost, że u dziewcząt i kobiet z ADHD często współwystępują niska samoocena, lęk i obniżony nastrój, a trudności wynikające z ADHD bywają błędnie przypisywane właśnie tym stanom. Z powodu dysregulacji emocji dziewczynki częściej trafiają na konsultację z podejrzeniem zaburzeń lękowych, w szczególności fobii społecznej.
Bo brakuje wiedzy po stronie specjalistów. To również jest wymienione w europejskim konsensusie jako jedna z przyczyn pomijania diagnozy u dziewcząt.
Bo narzędzia są skrojone pod chłopców. Testy diagnostyczne koncentrują się na objawach dobrze widocznych w szkole: impulsywności, nadruchliwości, wyraźnych trudnościach z koncentracją. U dziewcząt i kobiet ADHD częściej przejawia się dysregulacją emocji i wewnętrznym niepokojem, czyli czymś, czego z zewnątrz nie widać.
Bo hormony przesuwają moment ujawnienia. U wielu dziewczynek trudności przekraczają próg rozpoznania dopiero w okresie dojrzewania płciowego. Nie dlatego, że wcześniej ich nie było, tylko dlatego, że wcześniej nie były wystarczająco nasilone, żeby ktokolwiek zareagował.
Maska, czyli dlaczego „ale ja sobie radzę” niczego nie przesądza
Dziewczynki z ADHD częściej niż chłopcy wypracowują strategie radzenia sobie i skuteczniej ukrywają trudności przez całe dzieciństwo. Opisuje to literatura.
Nie ma jednak jednej wersji tej historii. Poniżej trzy najczęściej opisywane. Można się rozpoznać w jednej, w kilku albo w różnych w różnych okresach życia.
Perfekcjonizm i nadmiarowa kontrola. Dziewczynki są w naszej kulturze wychowywane do ogarniania: siebie, domu, później partnera i dzieci. Wkładają w to od najmłodszych lat ogromną energię, aż rodzi się myśl, że trzeba skontrolować wszystko, bo inaczej będzie chaos. Stąd listy, sztywne zasady, sprawdzanie po sobie po kilka razy, powrót z pracy o dwudziestej trzeciej i sprzątanie, bo bez tego nie da się zasnąć. Z zewnątrz wygląda to jak przeciwieństwo ADHD, a jest sposobem na jego okiełznanie.
Wycofanie i cichy chaos. Marzycielstwo, odpływanie na lekcjach, gubienie rzeczy, zapominanie o zadaniach, trudności z organizacją pracy. Bywa odczytywane jako brak zainteresowania albo nieśmiałość. Nikt nie interweniuje, bo dziecko jest spokojne.
Nadmiar, którego nie dało się ukryć. Mówienie bez przerwy, wchodzenie w zdanie, reagowanie mocniej niż inni, potrzeba ruchu i bodźców. Tu nie ma maski. Jest za to lista uwag: za głośna, za intensywna, przesadzasz, uspokój się. Taka dziewczynka dostaje opis charakteru zamiast pytania, co się z nią dzieje.
Dwa pierwsze bieguny bywają brane za dowód, że ADHD to worek, do którego pasuje każdy. W rzeczywistości są to dwa sposoby radzenia sobie z tym samym: albo bałagan totalny, albo wszystko poukładane pod linijkę.
Nastoletniość
To okres, w którym wiele dziewczynek pierwszy raz przestaje nadążać, i zwykle nikt nie łączy tego z ADHD.
Zbiegają się wtedy trzy rzeczy. Rosnący poziom hormonów płciowych nasila trudności. Zainteresowania przesuwają się ze szkoły na relacje z rówieśnikami. A rodzice, uznając, że córka jest już duża, przestają siedzieć z nią nad lekcjami. To ostatnie ma większe znaczenie, niż się wydaje: wspólna uwaga dwóch osób nad jednym zadaniem realnie ułatwia skupienie. Kiedy znika, wyniki potrafią się załamać z miesiąca na miesiąc.
Kiedy maska przestaje działać
Literatura wymienia konkretne momenty, w których strategie wypracowane w dzieciństwie przestają wystarczać: koniec szkoły, studia, początek pracy, budowanie bliskiego związku i przejęcie odpowiedzialności za własne decyzje.
Do tego dochodzi macierzyństwo. Kobieta z ADHD daje radę ogarniać, dopóki żyje we dwójkę. Kiedy pojawia się dziecko, dotychczasowy system się rozsypuje.
Nie dlatego, że ADHD się pojawiło. Dlatego, że skończyły się zasoby na jego ukrywanie.
„Mam już diagnozę lęku i depresji”
Kolejność bywa taka: najpierw lata radzenia sobie kosztem ogromnego wysiłku, potem wyczerpanie, potem diagnoza depresji albo zaburzeń lękowych, potem leczenie, które pomaga częściowo.
Literatura opisuje ten mechanizm: trudności wynikające z ADHD bywają przypisywane współwystępującym stanom i przez to sama przyczyna zostaje nierozpoznana.
To nie znaczy, że tamta diagnoza była błędna. Lęk i obniżony nastrój u kobiet z ADHD są bardzo częste i wymagają leczenia. Znaczy tylko tyle, że mogły nie być całą odpowiedzią.
Pytanie brzmi: czy to zaczęło się od nastroju, czy nastrój był tym, co przyszło po latach mierzenia się z czymś, co nie miało nazwy.
Sprawdzenie innych możliwych wyjaśnień jest częścią każdego procesu diagnostycznego, nie osobną usługą.
Cykl, ciąża, menopauza
Rytm miesięczny
Nasilenie trudności zmienia się w rytmie hormonalnym. Estrogeny je łagodzą, progesteron nasila. Estrogeny ułatwiają wytwarzanie i uwalnianie dopaminy oraz zwiększają produkcję serotoniny, dlatego działają łagodząco zarówno na trudności związane z ADHD, jak i na nastrój.
W cyklu miesięcznym estrogeny przeważają w pierwszej fazie, progesteron w drugiej. Stąd gorszy tydzień przed miesiączką: mniej uwagi, więcej rozdrażnienia, trudniejsze rozpoczynanie zadań.
Nie jest to obserwacja z marginesu. Europejski konsensus wymienia przedmiesiączkowe nasilenie trudności wprost, wśród cech związanych z regulacją emocji w ADHD.
Przedmiesiączkowe zaburzenie dysforyczne, czyli cięższa postać zespołu napięcia przedmiesiączkowego, występuje według dostępnych danych u czterdziestu do czterdziestu pięciu procent kobiet z ADHD.
Jest jeszcze jedna rzecz, o której warto wiedzieć, jeśli przyjmujesz leki: progesteron osłabia działanie stymulantów. To bywa powodem, dla którego lekarz rozważa zmianę dawki w drugiej połowie cyklu.
Menopauza
W okresie menopauzy poziom estrogenów spada, a wraz z tym nasilają się trudności z pamięcią, utrzymaniem uwagi, wykonywaniem zadań i ich rozpoczynaniem.
Pułapka polega na tym, że wszystko zostaje przypisane jednej rzeczy. Albo wyłącznie menopauzie, albo wiekowi, albo przemęczeniu. Kobieta, która przez trzydzieści lat trzymała się na własnych podpórkach, słyszy, że tak już po prostu jest.
Tymczasem mechanizm bywa ten sam co przy zakończeniu szkoły i przy macierzyństwie. Podpórki budowane przez lata wymagają zasobów. Kiedy dochodzą zmiany hormonalne i gorszy sen, tych zasobów przestaje starczać, a trudności, które zawsze tam były, po raz pierwszy stają się niemożliwe do zignorowania. Dlatego część kobiet trafia na diagnozę właśnie w tym okresie.
Jedno zastrzeżenie, dla porządku. To, co się nasila, musiało wcześniej istnieć, choćby w postaci, której nikt wtedy nie nazwał. Dlatego przy diagnozie w tym wieku wywiad dotyczący dzieciństwa waży jeszcze więcej niż zwykle.
O czym warto porozmawiać z lekarzem
Gospodarka hormonalna nie jest obszarem, o którym rozstrzyga psycholożka. Istnieją doniesienia o związkach między zmianami hormonalnymi a nastrojem, w tym o wpływie antykoncepcji hormonalnej na ryzyko depresji u kobiet z ADHD.
To są pytania do lekarza psychiatry, a w części spraw także do ginekologa.
Diagnoza ADHD u mnie
Dwa spotkania po 110 minut, spotkanie omawiające wyniki, opinia pisemna w ciągu 14 dni roboczych
1400 zł stacjonarnie lub 1000 zł online
Pracuję wywiadem klinicznym, ustrukturyzowanym wywiadem DIVA-5 oraz kwestionariuszami uzupełniającymi. Przed rozpoczęciem jest bezpłatna rozmowa wstępna, 30 minut, telefonicznie lub online.
Pełny opis krok po kroku: Jak wygląda proces
Ogólnie o ADHD w dorosłości, także o tym, dlaczego nie robię testów komputerowych: Diagnoza ADHD u dorosłych
Pełne ceny i zasady: cennik
Uwaga o tym, do kogo ta strona mówi
Piszę tu o kobietach, bo tak wygląda literatura i tak formułowane jest pytanie, z którym ludzie tu trafiają.
Opisany mechanizm dotyczy jednak każdej osoby, która była wychowywana jako dziewczynka, i każdej, od której otoczenie oczekiwało bycia ogarniętą, opiekuńczą i niekłopotliwą. Jeśli to Twoja historia, ta strona jest o Tobie niezależnie od tego, jak dziś określasz swoją płeć.
Pytania, które słyszę najczęściej
Nie byłam nadpobudliwa. Czy to nie wyklucza ADHD?
Nie. Nadruchliwość jest tylko jedną z możliwych postaci. U dziewcząt częstsze są trudności z uwagą oraz dysregulacja emocji i to one najczęściej umykają.
Byłam głośna, wchodziłam w konflikty i słyszałam, że jestem trudna. Czy to nie jest po prostu charakter?
Niekoniecznie. Dziewczynka, która przeszkadza, częściej dostaje opis charakteru niż skierowanie na diagnozę. Etykieta „trudna” nie wyklucza ADHD, częściej je przykrywa.
Miałam bardzo dobre oceny. Czy to nie wyklucza ADHD?
Nie. To jeden z najbardziej rozpowszechnionych mitów. Dziewczynki z ADHD często uczą się bardzo dobrze, bo bardzo im na tym zależy, a trudności ujawniają się później, kiedy przestaje wystarczać sama determinacja.
Mam czterdzieści siedem lat i od dwóch lat wszystko mi się sypie. Czy to menopauza, czy ADHD?
Bywa, że jedno i drugie naraz. Spadek estrogenów nasila trudności, które wcześniej dawało się nadrabiać. Rozstrzyga wywiad dotyczący dzieciństwa: jeśli zapowiedzi były wcześniej, mówimy o ADHD, które dopiero teraz stało się widoczne.
Czy skoro to hormony, to nie powinnam iść do ginekologa albo psychiatry zamiast na diagnozę?
Jedno nie wyklucza drugiego, a często potrzebne jest i jedno, i drugie. O leczeniu hormonalnym i o lekach decyduje lekarz. Diagnoza psychologiczna porządkuje obraz i daje lekarzowi materiał, na którym może się oprzeć.
Czy diagnoza unieważni to, co usłyszałam wcześniej?
Nie. Częściej ją uzupełnia. Lęk i obniżony nastrój bywają realne i wymagają leczenia, a jednocześnie mogą być następstwem czegoś, co przez lata nie miało nazwy.
Czy potrzebuję rodzica, żeby opowiedział o moim dzieciństwie?
Nie. Opisuję to szczegółowo na stronie o ADHD u dorosłych.
Czy diagnoza online jest możliwa?
Tak, ścieżkę ADHD prowadzę też online.
Kto prowadzi diagnozę
Magdalena Cereniewicz, psycholożka. Prowadzę diagnozę psychologiczną osób dorosłych w obszarze ADHD, spektrum autyzmu, zaburzeń osobowości, zaburzeń nastroju oraz PTSD i cPTSD.
Absolwentka psychologii społecznej klinicznej Uniwersytetu SWPS oraz studiów podyplomowych z klinicznej diagnozy psychologicznej. Nauczycielka terapii poznawczej opartej na uważności po szkoleniu akredytowanym przez Oxford Mindfulness Centre.
Aktualizacja:
Co dalej
- ADHD u dorosłych: obraz, narzędzia i przebieg diagnozy
- Spektrum autyzmu u kobiet: ten sam mechanizm przeoczenia, inny obszar
- Maskowanie w spektrum: dlaczego dostosowywanie się tyle kosztuje
- Jak wygląda proces: krok po kroku, od rozmowy wstępnej do opinii
Umów bezpłatną rozmowę wstępną
30 minut, telefonicznie lub online, bez zobowiązań. Jeśli okaże się, że lepiej pomoże Ci ktoś inny, powiem to wprost.
- Adres
- Czeska 22A, 03-902 Warszawa
- Telefon
- +48 507 044 474
- kontakt@magdalenacereniewicz.pl