+48 507 044 474 kontakt@magdalenacereniewicz.pl Facebook ZnanyLekarz

Warszawa

Maskowanie w spektrum autyzmu

Wracasz do domu i nie masz siły na nic. Nie dlatego, że dzień był ciężki, tylko dlatego, że przez osiem godzin trzeba było być kimś innym.

Czy to o Tobie

To nie jest lista do odhaczania. Wystarczy, że w niektórych miejscach rozpoznajesz w tym siebie.

Czym właściwie jest kamuflaż i dlaczego to nie to samo co maskowanie

Potocznie mówimy „maskowanie" na wszystko. W literaturze te słowa znaczą co innego.

Kamuflaż, po angielsku camouflaging, to nazwa całego zjawiska. Obejmuje wszystkie sposoby, którymi osoba w spektrum dostosowuje się do otoczenia, żeby nie wyróżniać się i zostać zaakceptowaną.

Maskowanie to tylko jedna z trzech strategii kamuflażu. Obok niej stoją kompensacja i asymilacja. Opisuję je niżej.

Ten podział nie jest akademickim drobiazgiem. Każda z trzech strategii kosztuje inaczej i co innego mówi o tym, jak funkcjonujesz.

Zastrzeżenie dla porządku: część polskich autorów używa słowa „maskowanie" jako nazwy całego zjawiska, więc spotkasz oba znaczenia. Na tej stronie trzymam się podziału z modelu, na którym zbudowano kwestionariusz CAT-Q.

Jak to działa

Kamuflaż to wyuczenie zachowań, co do których spodziewasz się, że są oczekiwane przez innych, choć sama lub sam nie czujesz się z nimi dobrze. Masz wrażenie, że do Ciebie nie pasują, a czasem że są sprzeczne z Twoją naturą, i musisz się nieustannie kontrolować, żeby je utrzymać.

Po latach ta kontrola przechodzi do obszaru nieświadomego, bo się automatyzuje. Nie zmienia się jedno: wyczerpanie po dniu, w którym była włączona.

To odróżnia kamuflaż od zwykłego uczenia się zachowań społecznych. Zachowanie, które przyswajasz jako zgodne ze sobą, nie męczy w ten sposób. Kamuflaż męczy, bo trwa w nim ciągły wewnętrzny dysonans, a on zabiera ogromną ilość energii.

Kamuflaż nie jest udawaniem. Nie jest wyrachowaniem ani manipulacją. Jest strategią przetrwania w otoczeniu, które nie było projektowane pod Ciebie. Bardzo często nie jest nawet świadomy.

Trzy strategie kamuflażu

Kompensacja

Uczysz się zachowań społecznych świadomie: obserwując innych, ćwicząc przed lustrem, wyciągając wzory z książek i filmów. Budujesz sobie podręcznik, który inni dostali za darmo.

W praktyce: przygotowywanie tematów przed spotkaniem, gotowe skrypty na powtarzalne sytuacje, kopiowanie jednej osoby, która wydaje się dobrze sobie radzić, wyuczone uzasadnienia dla własnych rozwiązań. Jedna z autorek opisuje, że na spotkaniach służbowych siadała z boku, a nie naprzeciwko rozmówcy, i miała na to przygotowane wyjaśnienie: że pozycja naprzeciwko jest konfrontacyjna. Tłumaczenie było gotowe od lat, a chodziło o to, żeby przetrwać spotkanie bez przeciążenia.

Maskowanie

Ukrywasz to, co mogłoby zwrócić uwagę.

W praktyce: kontrolowanie mimiki, gestów, tonu głosu i postawy, monitorowanie własnej sylwetki, imitowanie kontaktu wzrokowego (czyli patrzenie na nos, czoło albo obok oczu), powstrzymywanie się od ruchów, które pomagają się regulować, albo zastępowanie ich takimi, których nikt nie zauważy.

Ten ostatni punkt jest ważniejszy, niż się wydaje. Powtarzalne ruchy, potocznie nazywane stimami, są dla układu nerwowego formą regulacji. Kręcenie włosów, pstrykanie długopisem albo skubanie skóry przechodzą bez komentarza, podczas gdy bujanie się, chodzenie w kółko czy trzepotanie rękami już nie. Rezygnacja z regulacji ma swoją cenę i płaci się ją później.

Asymilacja

Wchodzisz w sytuacje społeczne, dopasowując się do kontekstu, nawet gdy nie jest to zgodne z Twoją preferencją lub potrzebą. Odgrywasz rolę, żeby się nie wyróżniać, nawet jeśli nie masz przekonania co do celu takich działań.

Ta strategia różni się od dwóch poprzednich jeszcze czymś. Maskowanie po latach się automatyzuje i bywa nierozpoznane. Asymilacja zwykle wymaga świadomej decyzji o zrobieniu czegoś wbrew sobie, i to za każdym razem od nowa.

W praktyce: udawanie zainteresowania tym, o czym mówią inni, powstrzymywanie się od mówienia o własnych pasjach, unikanie konfliktu i łagodzenie za wszelką cenę, przepraszanie wbrew temu, co się czuje, oraz odwoływanie spotkań w ostatniej chwili, gdy okazuje się, że zasobów nie ma.

Jak to się mierzy

Te trzy strategie mierzy kwestionariusz CAT-Q, opracowany i zwalidowany przez zespół Laury Hull (Hull i in., 2019), złożony z dwudziestu pięciu stwierdzeń ocenianych na siedmiostopniowej skali. Przykładowe stwierdzenia dotyczą umyślnego kopiowania mowy ciała rozmówcy, monitorowania własnej mimiki, żeby sprawiać wrażenie zrelaksowanej osoby, oraz powtarzania zdań dokładnie w takim brzmieniu, w jakim usłyszało się je od kogoś innego.

To narzędzie samoopisowe, więc samo o niczym nie rozstrzyga. Pokazuje natomiast, w jakim stopniu i w jaki sposób się kamuflujesz. Korzystam z niego w diagnozie spektrum.

Kto się kamufluje

Nie tylko kobiety, choć od kobiet zaczęła się cała ta wiedza.

W 1981 roku Lorna Wing postawiła hipotezę, że część autystycznych kobiet bez niepełnosprawności intelektualnej nie otrzymuje diagnozy, bo wydają się mieć lepsze umiejętności społeczne niż mężczyźni. Nazwano to hipotezą maskowania (Kopp i Gillberg, 1992).

Dziś wiadomo, że kamuflują się osoby w spektrum niezależnie od płci, o ile mają na to zasoby poznawcze i energię. Szacuje się, że zachowania kamuflujące, w mniejszym lub większym nasileniu, przejawia nawet siedemdziesiąt procent osób w spektrum (Cage i Troxell-Whitman, 2019). Dlatego w chwilach przeciążenia albo zmęczenia kamuflaż przestaje działać: po prostu nie ma z czego.

W tym samym badaniu wyodrębniono trzy grupy: osoby kamuflujące się konsekwentnie rzadko, osoby robiące to konsekwentnie często oraz te, które przełączają się między jednym a drugim. Podwyższony poziom lęku i stresu zgłaszały zarówno osoby kamuflujące się nieustannie, jak i te, które robiły to sporadycznie.

Różnica dotyczy natężenia, nie samego zjawiska. Autystyczne kobiety uzyskują w kwestionariuszu CAT-Q wyższe wyniki ogólne niż autystyczni mężczyźni (Hull i in., 2020). Wyniki dotyczące osób niebinarnych są niejednoznaczne, a część badań w ogóle nie wykazuje istotnych różnic między płciami (Nieradka, 2022). Skąd bierze się ta różnica i co z niej wynika, opisuję na stronie o spektrum autyzmu u kobiet.

Ile to kosztuje

Kamuflaż działa. Pozwala być z ludźmi, dostać pracę, przetrwać szkołę, uniknąć odrzucenia i nękania. Dlatego się go stosuje.

I jednocześnie:

Ostatni punkt jest ważny. Trudności ze zdrowiem psychicznym u osób w spektrum nie biorą się z samego spektrum. Biorą się w dużej mierze z trzydziestu lat bycia kimś innym.

Każda strategia kosztuje inaczej

To nie jest jeden rachunek, tylko trzy różne. Polskie badanie dorosłych osób w spektrum pokazało, z czym najsilniej wiąże się każda z nich (Strzelecki, 2025).

Maskowanie wiąże się przede wszystkim z wyczerpaniem. Ciągłe monitorowanie twarzy, głosu i ciała zużywa zasoby w sposób, który czuć na koniec dnia.

Asymilacja wiąże się z przytłoczeniem i wycofaniem, a spośród trzech strategii jako jedyna wiązała się z obniżeniem ogólnej jakości życia. To ma sens: pozostałe dwie zmieniają to, jak się zachowujesz, a asymilacja to, czego chcesz.

Kompensacja wiąże się z podwyższoną samoświadomością, czyli z nieustannym śledzeniem samej siebie w kontakcie z ludźmi. Męczy inaczej niż maskowanie, bo obciąża głównie myślenie.

Jeśli zastanawiasz się, która z nich zjada Ci najwięcej, to jest pytanie, na które warto sobie odpowiedzieć niezależnie od diagnozy.

Autystyczne wypalenie

To osobne zjawisko i warto znać jego nazwę, bo bez niej ludzie szukają w niewłaściwym miejscu.

Autystyczne wypalenie to przewlekły stan, w którym oczekiwania otoczenia i wymogi codzienności przekraczają Twoje zasoby (Raymaker i in., 2020). Nie jest tym samym co wypalenie zawodowe ani co depresja, choć bywa mylone z jednym i drugim.

Może objawiać się:

Kiedy grozi najbardziej. Gdy pracujesz z ludźmi albo wykonujesz dużo pracy emocjonalnej. Gdy jesteś stale narażona lub narażony na przeciążenie sensoryczne. Gdy nie masz przestrzeni, w której możesz być sobą, na przykład dzielisz mieszkanie z kimś niezbyt bliskim. Gdy przeżywasz dużą zmianę: przeprowadzkę, zmianę pracy, rozstanie, stratę. Gdy obowiązków przybywa, a odmawianie przychodzi z trudem. I gdy kamuflujesz się również przy bliskich.

Osoby socjalizowane do roli kobiety są narażone bardziej, bo oczekuje się od nich więcej pracy emocjonalnej.

Dlaczego kamuflaż utrudnia diagnozę

To jest powód, dla którego tak wiele osób słyszy, że przecież nie wygląda na autystyczne.

Ludzie widzą efekt, nie koszt. Widzą kogoś, kto prowadzi rozmowę, patrzy w oczy i się uśmiecha. Nie widzą przygotowania, które to poprzedziło, ani kilku godzin ciszy, które muszą po tym nastąpić.

Narzędzia samoopisowe też to widzą inaczej. Jeśli od lat trenujesz dostosowywanie się, trudno odpowiedzieć na pytanie o siebie inaczej, niż robisz to na co dzień. Kwestionariusz mierzy wtedy raczej skuteczność tego dostosowania niż to, co jest pod spodem. Dlatego wynik pojedynczego kwestionariusza nigdy nie wystarcza, a informacja o poziomie kamuflażu jest osobną, potrzebną daną.

Dlatego w diagnozie pytam nie tylko o to, co robisz, ale ile Cię to kosztuje. To dwie różne rzeczy i tylko druga mówi coś o spektrum.

Sam kamuflaż nie wystarczy, żeby mówić o spektrum

To warto powiedzieć wprost, bo bywa źródłem nieporozumień. Kamuflowanie się nie jest zjawiskiem wyłącznie autystycznym.

W polskim badaniu porównano wyniki kwestionariusza CAT-Q u osób w spektrum, u osób z zaburzeniem lęku społecznego oraz u osób z obiema diagnozami. Wynik ogólny nie różnił się istotnie między tymi grupami (Pyszkowska, 2025). Różnice pojawiły się dopiero w poszczególnych strategiach, i to niewielkie.

Innymi słowy: wysoki wynik w kwestionariuszu kamuflażu mówi, że dużo kosztuje Cię bycie z ludźmi. Nie mówi, dlaczego.

Dlatego kamuflaż jest w diagnozie informacją opisową, a nie rozstrzygającą. Wyjaśnia, dlaczego obraz kliniczny bywa rozbieżny z wynikiem kwestionariusza samoopisowego, i pokazuje koszt funkcjonowania. Odpowiedź na pytanie o spektrum przynosi całość procesu, nie ten jeden wynik.

Co daje diagnoza, jeśli i tak się kamuflujesz

Nie namawiam nikogo do porzucenia kamuflażu. Nie zawsze da się go porzucić i nie zawsze jest to bezpieczne. Jest głęboko wpisany w normy społeczne, na które pojedyncza osoba nie ma wpływu.

Diagnoza daje co innego: możliwość świadomego wyboru. Zaczynasz widzieć, w których sytuacjach się kamuflujesz, ile Cię to kosztuje i gdzie możesz sobie odpuścić bez ryzyka. Czasem tych przestrzeni jest niewiele. Ale są.

Wiele osób po diagnozie ma wrażenie, że stały się bardziej autystyczne. To złudzenie i ma dwa źródła: zaczynasz zauważać zachowania, na które wcześniej nie zwracałaś lub nie zwracałeś uwagi, oraz przestajesz część z nich cenzurować. Czyli kamuflujesz się mniej, a więc mniej płacisz.

Jeśli chcesz to sprawdzić

Diagnoza spektrum autyzmu u mnie to trzy spotkania po 110 minut, wyłącznie stacjonarnie, zakończone spotkaniem omawiającym wyniki i pisemną opinią. Poziom kamuflażu jest w tym procesie osobno badany i osobno opisany w opinii.

Zaczynamy od bezpłatnej rozmowy wstępnej, trzydzieści minut, telefonicznie lub online.

Jak wygląda proces · Diagnoza spektrum autyzmu u dorosłych · Cennik

Jeśli chcesz wiedzieć więcej, polecam lekturę

Wojtkiewicz, A. (2023). Cykle. O życiu w spektrum autyzmu i z ADHD. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.

Autentyczna w spektrum. Jak odnalazłam siebie w spektrum autyzmu.

Prace, na które powołuję się w tekście

Cage, E. i Troxell-Whitman, Z. (2019). Understanding the reasons, contexts and costs of camouflaging for autistic adults. Journal of Autism and Developmental Disorders, 49(5), 1899–1911. https://doi.org/10.1007/s10803-018-03878-x

Hull, L., Lai, M.-C., Baron-Cohen, S., Allison, C., Smith, P., Petrides, K. V. i Mandy, W. (2020). Gender differences in self-reported camouflaging in autistic and non-autistic adults. Autism, 24(2), 352–363. https://doi.org/10.1177/1362361319864804

Hull, L., Mandy, W., Lai, M.-C., Baron-Cohen, S., Allison, C., Smith, P. i Petrides, K. V. (2019). Development and validation of the Camouflaging Autistic Traits Questionnaire (CAT-Q). Journal of Autism and Developmental Disorders, 49(3), 819–833. https://doi.org/10.1007/s10803-018-3792-6

Kopp, S. i Gillberg, C. (1992). Girls with social deficits and learning problems: Autism, atypical Asperger syndrome or a variant of these conditions. European Child & Adolescent Psychiatry, 1(2), 89–99. https://doi.org/10.1007/BF02091791

Nieradka, F. (2022). Kamuflaż u osób z zaburzeniami ze spektrum autyzmu. Analiza zjawiska w świetle dotychczasowych badań. Człowiek – Niepełnosprawność – Społeczeństwo, 1(55), 67–81. https://doi.org/10.5604/01.3001.0015.8513

Pyszkowska, A. (2025). It is more anxiousness than role-playing: Social camouflaging conceptualization among adults on the autism spectrum compared to persons with social anxiety disorder. Journal of Autism and Developmental Disorders, 55(9), 3154–3166. https://doi.org/10.1007/s10803-024-06416-0

Raymaker, D. M., Teo, A. R., Steckler, N. A., Lentz, B., Scharer, M., Delos Santos, A., Kapp, S. K., Hunter, M., Joyce, A. i Nicolaides, C. (2020). Having all of your internal resources exhausted beyond measure and being left with no clean-up crew: Defining autistic burnout. Autism in Adulthood, 2(2), 132–143. https://doi.org/10.1089/aut.2019.0079

Strzelecki, D. (2025). Kamuflaż i wypalenie autystyczne a jakość życia (młodych) dorosłych osób ze stanami ze spektrum autyzmu [rozprawa doktorska, Uniwersytet Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie].

Kto prowadzi diagnozę

Magdalena Cereniewicz, psycholożka prowadząca diagnozę osób dorosłych w Warszawie

Magdalena Cereniewicz, psycholożka. Prowadzę diagnozę psychologiczną osób dorosłych w obszarze ADHD, spektrum autyzmu, zaburzeń osobowości, zaburzeń nastroju oraz PTSD i cPTSD.

Absolwentka psychologii społecznej klinicznej Uniwersytetu SWPS oraz studiów podyplomowych z klinicznej diagnozy psychologicznej. Nauczycielka terapii poznawczej opartej na uważności po szkoleniu akredytowanym przez Oxford Mindfulness Centre.

Więcej o mnie

Aktualizacja:

Co dalej

Umów bezpłatną rozmowę wstępną

30 minut, bez zobowiązań. Jeśli okaże się, że lepiej pomoże Ci ktoś inny, powiem to wprost.

Gabinet
Czeska 22A, Saska Kępa (poniedziałki i wtorki)
Aleje Ujazdowskie 20/10, Śródmieście (środy)
Jak trafić do gabinetu
Telefon
+48 507 044 474
E-mail
kontakt@magdalenacereniewicz.pl